Wuzetka z kremem maślanym i wiśniami

wuzetka

Długi weekend dobiega końca. Dla mnie był bardzo owocny. Udało mi się zrobić większość z tego co zaplanowałam, a nawet zdążyłam odpocząć :) Najwięcej czasu pochłonęło mi odświeżenie bloga. Pewnie już zauważyliście, że co nieco się pozmieniało. Zrobiłam to głównie po to aby wygodniej się z niego korzystało. Niewykluczone, że jeszcze paru zmian dokonam, ale już raczej kosmetycznych. Bardzo jestem ciekawa czy Wam się podoba?

Wuzetka, którą Wam prezentuję, jest u mnie w domu pieczona odkąd pamiętam. Kiedyś piekła ją moja mama, a tato kręcił w makutrze krem. Jednak od dnia, w którym to wsłuchałam kilku pochwała na forum klasy, jest to moje ciasto. Pierwszy raz upiekłam je z okazji wigilii, przygotowywanej przez moją klasę, dla dzieci z Domu Dziecka. Nikt nie wiedział, że to ja stoję za tymi niepozornymi, zdecydowanie nieprzypominającymi tych ze zdjęć, kostkami ;) Było to cudowne uczucie. Teraz z perspektywy czasu, zastanawiam się czemu nie przyszło mi do głowy aby zostać cukiernikiem, zamiast studiować archeologię?

Wuzetka z kremem maślanym i wiśniami

Składniki: (na 12 kostek)
Ciasto:
  • 125 g miękkiego masła
  • 250 g drobnego cukru
  • 4 jajka
  • 250 g mąki pszennej tortowej
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki kakao
  • 1/2 szklanki mleka
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
Krem:
  • 200 g miękkiego masła
  • 15 łyżeczek drobnego cukru
  • 1/2 łyżeczki pasty z wanilii
  • 1 szklanka kwaśnej śmietany w temp. pokojowej
Polewa:
  • 50 g czekolady gorzkiej
  • 2 łyżki masła
Dodatkowo:
  • 3/4 szklanki wiśni z kompotu
  • 12 wisienek kandyzowanych
Najpierw ciasto. Piekarnik nastawiłam na 180 st. C.
Masło i cukier umieściłam w misce miksera. Ucierałam przez 2 minuty aż powstała jasna puszysta masa. Dalej ucierając dodałam po jednym jajku.
W osobnej misce zmieszałam mąkę, kakao i proszek do pieczenia.
Przesiałam suche składniki do masy maślano-jajecznej. Wymieszałam szpatułką. Na koniec wlałam ekstrakt i mleko. Wymieszałam do połączenia.
Foremkę o wymiarach 38x24cm wyłożyłam papierem do pieczenia. Wyłożyłam ciasto, wyrównałam wierzch. Wstawiłam do piekarnika, piekłam przez ok. 35 minut (do suchego patyczka). Studziłam w foremce.
Krem przygotowałam w makutrze, ale równie dobrze można użyć robota. Najpierw ucierałam masło z cukrem i pastą waniliową, do czasu aż cały cukier się rozpuścił, a masa stała się jasna i puszysta. Następnie dodawałam śmietanę, po jednej łyżce, za każdym razem ucierając do połączenia. 3 łyżki gotowego kremu nałożyłam do rękawa cukierniczego zakończonego końcówką w kształcie gwiazdki.
Wystudzone ciasto przekroiłam wzdłuż na pół. Tak aby powstały dwa równe blaty o wymiarach 24x19cm.
wuzetka
Nożem z piłką ścięłam przypieczony wierzch z obu połówek. Na jedną z nich nałożyłam krem, wyrównałam. Powtykałam w niego wiśnie z kompotu.
wuzetka
Przykryłam drugim blatem, docisnęłam.
wuzetka
W kąpieli wodnej rozpuściłam czekoladę oraz masło. Wymieszałam. Powstałą polewą oblałam ciasto.
wuzetka
Udekorowałam odłożonym kremem oraz kandyzowanymi wisienkami.
wuzetka
Pokroiłam na 12 kostek.

Smacznego życzy Marzena :)

wuzetka

wuzetka

wuzetka

  • 0

    Ocena ogólna

  • Ocena czytających: 0 Głosy

Udostępnij

Może Cię zainteresować

2 comments on “Wuzetka z kremem maślanym i wiśniami

  1. 3 maja 2016 - 20:15

    Marzenko, mistrzowska wuzetka :). Też, i to nawet dość często, zastanawiam się jak to wyszło, że nie poszłam za głosem swojej pasji. ? Skoro piekłam już jako dwunastolatka, to taki wybór powinien być oczywistością. Teraz mogę jedynie w sytuacjach, gdzie podaję swoje wypieki, posłuchać naprawdę miłych pochwał :). To taka mała rekompensata :). Ale żal po czasie sobie we mnie żyje…

    • 4 maja 2016 - 08:18

      No widzisz, mamy coś wspólnego ;) Dlatego właśnie ja prowadzę blog. To taka rekompensata :)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Required fields are marked *