blondie

Tego typu ciasta u mnie w domu zazwyczaj nie spotykają się ze zbytnim entuzjazmem. Ja z kolei bardzo je lubię, ale przecież nie mogę zjeść całej blaszki ;) Moja rodzinka woli ciasta z owocami (tak wiem, że tu są wiśnie), drożdżowe lub babki. Słowa takie jak blondie, brownie są zbyt egzotyczne. Jednak od czasu do czasuCzytaj dalej

0
Udostępnij
wuzetka

Długi weekend dobiega końca. Dla mnie był bardzo owocny. Udało mi się zrobić większość z tego co zaplanowałam, a nawet zdążyłam odpocząć :) Najwięcej czasu pochłonęło mi odświeżenie bloga. Pewnie już zauważyliście, że co nieco się pozmieniało. Zrobiłam to głównie po to aby wygodniej się z niego korzystało. Niewykluczone, że jeszcze paru zmian dokonam, aleCzytaj dalej

0
Udostępnij
,

Sporo się ostatnio dzieje. W poprzedni weekend obchodziłam urodziny, były dwie imprezy. Dostałam cudowne prezenty, za co jeszcze raz chciałabym podziękować. Wczoraj zadzwoniła moja przyjaciółka i zapytała jak się czuję, o rok starsza. Ja nigdy nie przywiązywałam większej wagi do wieku. W ogóle się na tym nie zastanawiam. Bo po co roztrząsać to co nieuniknione?Czytaj dalej

0
Udostępnij

Dzisiaj ostatni raz byłam w pracy. Od jutra urlop. Nie mam konkretnych planów, z wyjątkiem krótkiej wizyty na Mazurach. Chyba po prostu sobie odpocznę i ewentualnie nadrobię różne domowe zaległości. A może coś się jeszcze zmieni. Zobaczymy. Jeśli pogoda w końcu da nam żyć, to mam zamiar poeksperymentować w kuchni. Chyba Nikt nie sądził, żeCzytaj dalej

1
Udostępnij

Nareszcie trochę chłodniej. Można zebrać myśli i coś w końcu napisać. Wczoraj pół dnia spędziłam w piwnicy, gdzie niestety nie mam internetu, więc pomimo rozkosznego chłodku, za wiele atrakcji tam nie ma. Mogłam w spokoju poczytać książkę, a także wyprasować trochę ciuchów. Zabrałam też psa, bo od tych upałów to tylko leży, ziapie i odCzytaj dalej

0
Udostępnij

  Ten tort zrobiłam w poniedziałek. Do tej pory nie miałam czasu na zrobienie wpisu. Biszkopt upiekłam w niedzielę wieczorem, na poniedziałek miałam zaplanowane wykończenie, ale dałam się namówić na obiad na mieście. W rezultacie ciasto gotowe było dopiero we wtorek rano. Dziś jest już czwartek, a ostatnio ciągle brakuje mi czasu. Biszkopt upiekłam z najprostszegoCzytaj dalej

0
Udostępnij
konfitura wiśniowa

Kiedyś na naszym ogródku było kilka, całkiem sporych drzewek wiśniowych. Zdarzały się lata, że owoców było tak wiele, że mama z babcią nie nadążały z ich przerobem. Były soki, dżemy, wiśnie w syropie, kompoty. Będąc dzieckiem nie doceniałam tych wszystkich przetworów, nie przepadałam za wiśniami bo były za kwaśne. Później drzewka zniknęły, zastąpiły je brzoskwinie,Czytaj dalej

0
Udostępnij