W czasie pieczenia sernik zachowywał się bardzo niegrzecznie. Najpierw urósł tak, że bałam się, że ucieknie z foremki, a potem opadł, a na samym środku pokazało się wielkie pęknięcie (jego fragment możecie podziwiać na ostatnim zdjęciu). Cóż serniki już tak mają, a ja postanowiłam się tym nie przejmować. Nie jest to łatwe, ba ja zawszeCzytaj dalej

0
Udostępnij

Nareszcie udało mi się przygotować ten wpis. Miał się pojawić na początku tygodnia, ale wyprzedziło go ciasto francuskie, które, jak się okazuje, cieszy się sporym zainteresowaniem. Bardzo mi miło :) Od dawna szukałam jakiegoś pomysłu na ponowne użycie wałka z wzorem i doszłam do wniosku, że przy tych ciastkach-pisankach będzie idealny. Właściwie sam wzorek mógłbyCzytaj dalej

0
Udostępnij

Chyba każdy ma swój ulubiony rodzaj sernika. Ja do tej pory uwielbiałam sernik ze skórką cytrusową. Jednak ten zdecydowanie podbił moje serce. Ma idealną (jak dla mnie) konsystencję. Nie jest ani za suchy ani przesadnie wilgotny. W dodatku wypełniony jest malinami to całkiem szczerze. Wśród świątecznych gości, nie było osoby, której by nie smakował. Nic dodać nicCzytaj dalej

0
Udostępnij

W tym roku zrobiłam na Wielkanoc Mazurka po raz pierwszy od dobrych pary lat. Moja rodzina nie przepada za ciastami, które już z samego założenia mają być baaardzo słodkie. Dlatego też postawiłam na Mazurka z konfiturą. Początkowo myślałam o malinowej, ale ostatecznie stanęło na tej z czerwonych pomarańczy. Lekki posmak goryczki dobrze się skomponował z marcepanemCzytaj dalej

0
Udostępnij

Wyznaję zasadę, że zawsze lepiej więcej niż mniej. Dlatego zawsze kupuję za dużo tkaniny, a także robię za dużo kremu. Tak też było w przypadku Wiosennego tortu z poprzedniego wpisu. Zostało mi sporo kremu. I tak powstały te babeczki. I jak? Daliście się dzisiaj oszukać? Słyszeliście, że w nocy ktoś ukradł wrocławską Iglicę?   SmacznegoCzytaj dalej

0
Udostępnij

Jutro Prima Aprilis. Trochę się boję, bo nie lubię być nabierana :) Pewnie koledzy z pracy mnie nie oszczędzą. Przypomniałam sobi jak kiedyś koleżanka z klasy bardzo skutecznie mnie nabrała mówiąc, że w sobotę będziemy odrabiać jakieś lekcje. Prawie poszłam do szkoły. Bardzo dobrze się przygotowała :)A Wam udało się kogoś nabrać a może KtośCzytaj dalej

0
Udostępnij

Nareszcie robi się naprawdę ciepło :) Uwielbiam wiosnę, krokusy na trawnikach, rozwijające się pąki na drzewach, słońce grzejące przez szyby autobusu… Mam nadzieję, że pogoda się utrzyma, choć mój złośliwy kolega żartuje, że pewnie w maju sypnie śniegiem. Nie ma mowy! Pomysł na obtoczenie ciasta w cukrowych groszkach podpatrzyłam na jakimś filmiku, aż dziwne, żeCzytaj dalej

0
Udostępnij

Zwiedzałam dzisiaj nową część wrocławskiej Magnolii. Szczerze mówiąc nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia. No może poza tym, że powróciła Pizza Hut, gdzie zjadłam dzisiejszy obiad. Nie przepadam za chodzeniem po sklepach z ubraniami, wolę te z artykułami kuchennymi :) Podążając za moimi towarzyszkami zakupów, zauważyłam dwie rzeczy. Po pierwsze: idąc na zakupy nie powinnamCzytaj dalej

0
Udostępnij

Ta sałatka ma wiele wcieleń. Jest bardzo prosta w przygotowaniu. I bardzo pyszna. Zawsze znika błyskawicznie :) Podstawowy przepis dostałam od cioci. Zawiera on tylko brokuły, jajka, majonez, przyprawy i mnóstwo czosnku. Ja proponuję dodać jeszcze paprykę i redukuję ilość czosnku. Czasami dorzucę jeszcze kukurydzę. Z sałatkami już tak jest, że można wrzucić do nichCzytaj dalej

0
Udostępnij