Jutro Halloween więc postanowiłam upiec upiorne babeczki. Kupiłam żelkowe oczy i przez tydzień kombinowałam co z nimi zrobić. Pomysłów było wiele, ale jak zawsze zabrakło czasu. W końcu padło na muffinki z kremem. Miały być straszne, ale kiedy już je zrobiłam i sfotografowałam, stwierdziłam, że są raczej pocieszne. Tylko moja mama poprosiła o taką bezCzytaj dalej

0
Udostępnij
,

Po prostu musiałam wymyślić jakiś przepis z użyciem galaretki porzeczkowej z poprzedniego postu. Jest absolutnie przepyszna, nie mogę uwierzyć, że kiedyś tak bardzo nie doceniałam porzeczek. Połączenie jej z kremem kokosowym i kruchym ciastem okazał się strzałem w dziesiątkę. Smacznego życzy Marzena :)

0
Udostępnij

Na zewnątrz temperatura dawno przekroczyła 30 kreskę. Piekarnik omijam szerokim łukiem, ale mam ogromną ochotę na coś słodkiego. Czasami bywa tak, że w lodówce ostanie się (zaginione w akcji) pudełko serka mascarpone, któremu w dodatku kończy się termin przydatności. Idealna okazja na Tiramisu. Zazwyczaj robię ten deser w tradycyjnej formie, czyli prostokątnym pojemniku. Jednak tymCzytaj dalej

0
Udostępnij