sernik z rosą

Ten sernik upiekłam z okazji moich imienin i zaniosłam do pracy. Taki mamy zwyczaj. Jeszcze nigdy nie zdarzyło się abym nie poczęstowała z tej okazji kolegów, choć raz spóźniłam się o dzień. Sernik wyszedł obłędny, beza delikatnie piankowa a rosa cudownie złocista. Składniki: Spód: 300 g ciastek kruchych 70 g roztopionego masła Masa: 1 kgCzytaj dalej

1
Udostępnij
Sernik waniliowy

Wiecie co? Chyba wszystko sprzysięgło się przeciwko mnie. Od dwóch tygodni usiłuję zamówić w pewnym dużym markecie budowlanym usługę wycięcia potrzebnej mi płyty HDF. Akurat zepsuła się piła, a panowie z obsługi obiecują, że niedługo naprawią awarię. I jakoś nie naprawiają. Troszkę się już zniecierpliwiłam, bo ileż można czekać. Chyba będę musiała spróbować gdzie indziej. Pierwszy raz wCzytaj dalej

0
Udostępnij
Puszysta babka z czerwonymi porzeczkami

Zajrzałam do zamrażalnika w poszukiwaniu lodów, a znalazłam worek czerwonych porzeczek, wyjątkowo dorodnych, bo wisiały na krzaku bardzo długo. Super dojrzałe, idealne do wypieków. Do pojawienia się świeżych mamy jeszcze trochę czasu, dlatego warto wykorzystać rezerwy. Na blogu możecie znaleźć przepis na muffiny z porzeczkami, jednak tym razem mam dla Was nieco większą formę –Czytaj dalej

0
Udostępnij

Jako mała dziewczynka, smażyłam chleb moczony w roztrzepanym jajku i z roztopionym plasterkiem sera. Było to najlepsze, bo własnoręcznie przygotowane, weekendowe śniadanie :) Jajecznica mogła się schować ;) W tym tygodniu pozostajemy w tematyce jajek, więc naturalnie przyszły mi do głowy tosty francuskie. Jajka kojarzą mi się głównie ze śniadaniem, a także są podstawowym składnikiemCzytaj dalej

0
Udostępnij

Kiedy byłam w szkole podstawowej, prawie każde wakacje spędzałam u cioci, która ma dwie córki, z których jedna jest moją rówieśniczką. Nigdy się nie nudziłyśmy, czas nam mijał na zabawie w wykopaliska, opieką nad pożyczonym od sąsiada królikiem albo na pomaganiu cioci w ogródku. W domu również wynajdywałyśmy przeróżne zjęcia. Jednym z nich było gotowanie.Czytaj dalej

0
Udostępnij

Dawno nie piekłam żadnego pieczywa. Po uśmierceniu ostatniego zakwasu, jakoś straciłam zapał. Sprzątając szafkę znalazłam cały słoik mąki chlebowej. Postanowiłam od poniedziałku zabrać się z hodowanie nowego zakwasu, a tymczasem potrenuję z bułkami. Przepis na te pyszne bułki zaczerpnęłam z książki the book of buns. Odrobinkę go zmodyfikowałam, aby przyspieszyć ich wykonanie. Część mąki pszennejCzytaj dalej

0
Udostępnij

Miały być rogaliki z powidłami. Ale koncepcja się w międzyczasie zmieniła. W zamyśle ciastka miały przypominać amerykańskie ciasta z owocami – pie. Może nie wyszły idealnie, ale myślę, że trochę je przypominają. Z połowy ciasta zrobiłam też kopertki. No i udawałam, że upiekłam dwa rodzaje ciastek ;) Nikt się nie nabrał… :) Smacznego życzy Marzena :)Czytaj dalej

0
Udostępnij

Wyznaję zasadę, że zawsze lepiej więcej niż mniej. Dlatego zawsze kupuję za dużo tkaniny, a także robię za dużo kremu. Tak też było w przypadku Wiosennego tortu z poprzedniego wpisu. Zostało mi sporo kremu. I tak powstały te babeczki. I jak? Daliście się dzisiaj oszukać? Słyszeliście, że w nocy ktoś ukradł wrocławską Iglicę?   SmacznegoCzytaj dalej

0
Udostępnij

Jutro Prima Aprilis. Trochę się boję, bo nie lubię być nabierana :) Pewnie koledzy z pracy mnie nie oszczędzą. Przypomniałam sobi jak kiedyś koleżanka z klasy bardzo skutecznie mnie nabrała mówiąc, że w sobotę będziemy odrabiać jakieś lekcje. Prawie poszłam do szkoły. Bardzo dobrze się przygotowała :)A Wam udało się kogoś nabrać a może KtośCzytaj dalej

0
Udostępnij