Po usmażeniu pączków Bunuelos zostało mi pół dyni, a po niedzielnym obiedzie – trochę rosołu. I tak powstał przepyszny krem z dyni. Dynię wcześniej upiekłam, aby skrócić czas gotowania. Bardzo lubię takie „utylizowanie resztek” ;) Często wychodzi coś, na co normalnie bym nie wpadła. Chociaż robienie innej zupy na rosole, może nie jest zbyt odkrywcze,Czytaj dalej

0
Udostępnij

Planując przepisy do przetestowania przed Tłustym Czwartkiem, myślałam o pączkach dyniowych. Na ten przepis natknęłam się przypadkiem, szukałam czegoś zupełnie innego. Nie są one wykonane z ciasta drożdżowego, tylko na proszku do pieczenia. Przygotowuje się je stosunkowo szybko (o ile mamy gotowe puree z dyni). To idealny przepis dla osób, które nie lubią czekać na wyrastanieCzytaj dalej

0
Udostępnij

  Te ciastka powstały „przy okazji”. Rozmroziłam puree, po to, aby przygotować drożdżowe bułeczki i trochę go zostało. Do ciasta dodałam nieco mąki kukurydzianej, gdyż chciałam aby ciasto było delikatniejsze. Wyszły zupełnie inne niż się spodziewałam, raczej mięciutkie, a nie kruche. Absolutnie przepyszne, proste i szybkie. Kilka z nich schowałam na później, po dwóch dniachCzytaj dalej

0
Udostępnij

Straszne ostatnio korki. Właściwie, każdy autobus przyjeżdża spóźniony o kilka lub kilkanaście minut. Dziś rano idąc na przystanek, zobaczyłam mój autobus odjeżdżający 5 minut przed czasem. Kiedy zrezygnowana dotarłam na miejsce, Pan ze sklepiku z kwiatami poinformował mnie, że mój autobus już odjechał, ale słyszał jak ludzie, którzy do niego wsiadali narzekali, że jest spóźniony.Czytaj dalej

0
Udostępnij

Halloween za nami. Podobnie Święto Zmarłych. Na szczęście pogoda dopisała, a dzięki temu spacer po cmentarzu był udany. Pamiętam lata kiedy, albo był mróz albo lało jak z cebra, a przy takiej aurze ciężko się skupić na tym co najważniejsze. Długo się zastanawiałam czy upiec sernik dyniowy. Kiedyś skorzystałam z przepisu znalezionego w internecie. ByłCzytaj dalej

0
Udostępnij

Miasteczko Halloween to właściwie film opowiadający o Bożym Narodzeniu, oryginalny tytuł brzmi, bowiem Koszmar przed Świętami. Do owego koszmaru doprowadza Jack Dyniowa Głowa, chcąc zorganizować radosną Gwiazdkę zamiast strasznego Halloween. Jednak okazuje się, że nie jest w stanie zastąpić Świętego Mikołaja i, o mały włos, nie doprowadza do katastrofy. Uwielbiam tą bajkę. Jej autorem jestCzytaj dalej

0
Udostępnij

Dynia jest fantastycznym dodatkiem do ciasta. Nie zdominuje jego smaku, za to nada pięknego koloru. Jestem zachwyconą intensywną barwą odmiany hokkaido. Na razie nie kupowałam innych. Niedawno sprawiłam sobie prezent w postaci czerwonej foremki do magdalenek. Trzeba było ją wypróbować, a że dynia ostatnio u mnie na tapecie, powstały dyniowe ciasteczka muszelki. Wyszły bardzo delikatneCzytaj dalej

0
Udostępnij

Może trochę już późno podawać przepis na puree z dyni, ale uznałam, że powinien się tu znaleźć. Kiedy sama zaczynałam przygodę z dynią szukałam takiego przepisu właśnie w internecie. Niby to nic skomplikowanego, ale jednak każdy ma swój własny sposób. Najczęściej różnią się temperaturą pieczenia oraz czasem. Ja w końcu znalazłam dla mnie niezawodny przepisCzytaj dalej

0
Udostępnij