Zerknęłam dzisiaj na kilka straganów, które znajdują się w pobliżu mojej pracy. Ciągle jeszcze można na nich znaleźć porzeczki. Zarówno czerwone jak i czarne (białych nigdy nie było). Pamiętam, że rok temu bardzo szybko się skończyły i nie zdążyłam zrobić z nich nalewki. Tym razem się udało :) O nalewce będzie innym razem, a dzisiajCzytaj dalej

0
Udostępnij

No i po Świętach. Ciekawe czy u Was w domach również zalegają jeszcze resztki świątecznego jedzenia i ciast? Myślę, że tak. Normalnie po tych przygotowaniach przydałoby się odpocząć. Ponieważ jednak udało mi się zdobyć półtora tygodnia wolnego, zamierzam wypróbować kilka nowych przepisów. Może coś się przyda na Sylwestra albo Nowy Rok? Dzisiaj podzielę się przepisemCzytaj dalej

0
Udostępnij

W moim ogródku od lat rośnie leszczyna. Jest ogromna. Co roku obdarowuje nas kilogramami orzechów. Dzielimy się nimi z wiewiórkami, które zamieszkują pobliski park. Kiedyś udało mi się upiec fantastyczne kruche ciasteczka z dodatkiem mielonych orzechów. Niestety przepis zaginął, razem z całą teczką. Postanowiłam spróbować go odtworzyć. I wiecie co? Udało się :) Smacznego życzyCzytaj dalej

0
Udostępnij

  Ten tort zrobiłam w poniedziałek. Do tej pory nie miałam czasu na zrobienie wpisu. Biszkopt upiekłam w niedzielę wieczorem, na poniedziałek miałam zaplanowane wykończenie, ale dałam się namówić na obiad na mieście. W rezultacie ciasto gotowe było dopiero we wtorek rano. Dziś jest już czwartek, a ostatnio ciągle brakuje mi czasu. Biszkopt upiekłam z najprostszegoCzytaj dalej

0
Udostępnij