Strasznie nie lubię robić zdjęć w pośpiechu. Niestety czasami po prostu muszę zrobić szybką sesję rano, przed wyjściem do pracy. Najczęściej nie jestem z takich fotografii zadowolona. Tak jak z dzisiejszych. Jak ja mogłam nie zauważyć, że wszystkie babeczki ustawiłam jasnym ciastem do przodu? Zauważyłam dopiero teraz, po powrocie do domu. No, ale cóż mogęCzytaj dalej

0
Udostępnij
,

Uff, jak gorąco. A będzie gorzej. Zaplanowałam na sobotę wyjazd do Krasiejowa, ale muszę go odwołać. Szkoda, ale nie sądzę aby chodzenie przez cały dzień pod gołym niebem, kiedy temperatura ma sięgać 40 st. C, to dobry pomysł? Na pewno nie. Za to trzeba się do tych upałów przygotować. Już dziś zacznę przygotowywać zapasy lodówCzytaj dalej

2
Udostępnij

Zerknęłam dzisiaj na kilka straganów, które znajdują się w pobliżu mojej pracy. Ciągle jeszcze można na nich znaleźć porzeczki. Zarówno czerwone jak i czarne (białych nigdy nie było). Pamiętam, że rok temu bardzo szybko się skończyły i nie zdążyłam zrobić z nich nalewki. Tym razem się udało :) O nalewce będzie innym razem, a dzisiajCzytaj dalej

0
Udostępnij