Sernik malinowy z waniliową bezą

Nie wiem jak Wy, ale ja miewam fazy ;) Niedawno była faza na ciastka, potem faza na dynię. Teraz przyszła faza na serniki. Od kiedy mam malakser, postanowiłam, że już nigdy nie będę mielić sera w maszynce do mięsa. Nie dość, że trwa to długo (zazwyczaj mieliłam 3 razy), to raczej nie uzyska się tego megagładkiego efektu :)

Sernik to jeden z tych deserów (ciast?), który każdy postrzega inaczej, po swojemu. Ile ludzi tyle typów sernika. Jedni wolą miękkie i maziste, inni suche i zwarte. Ja uwielbiam te aksamitne. Ten sernik jest dokładnie taki – zwarty, ale bardzo delikatny. Swoją barwę, a także smak zawdzięcza dodatkowi puree z malin. Pyszna waniliowa pianka bezowa jest idealnym wykończeniem. Bardzo łatwo się go kroi, dzięki czemu świetnie prezentuje się na talerzykach. Idealny na zbliżające się święta.

Sernik malinowy z waniliową bezą

Składniki: (foremka 34×24 cm)
Spód:
  • 250 g ciastek kruchych
  • 70 g miękkiego masła
Masa:
  • 1 kg sera białego
  • 500 g serka mascarpone
  • 3/4 szklanki cukru
  • 5 jajek
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 310 g mrożonych malin
Beza:
  • 4 białka
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1/2 łyżeczki pasty waniliowej
Dno formy wyłożyłam papierem do pieczenia.
Maliny przełożyłam do rondelka, wlałam dwie łyżki wody i postawiłam na palnik. Podgrzewałam do czasu aż owoce się rozmroziły. Przetarłam je przez sitko, aby pozbyć się pestek. Zostawiłam do przestygnięcia.
Ciastka zkruszyłam w malakserze. Dodałam miękkie masło i miksowałam tak długo, aż powstał mokry piasek. Następnie wysypałam do foremki, wyrównałam i docisnęłam dłonią. Wstawiłam do lodówki.
Piekarnik ustawiłam na temperaturę 175 st. C.
W międzyczasie przygotowałam masę serową. Ser umieściłam w malakserze, dodałam serek mascarpone i cukier. Rozdrobniłam. Dodałam jajka, zmiksowałam do gładkości. Wlałam puree z malin, a na koniec wsypałam obie mąki. Wszystkie składniki jeszcze chwilę miksowam, aż masa stała się gładka i jednolita.
Z lodówki wyjęłam foremkę ze schłodzonym spodem. Wylałam na niego masę sernikową. Wyrównałam powierzchnię. Wstawiłam do piekarnika i od razu zmniejszyłam temperaturę do 150 st. C. Piekłam przez 45 minut. Pięć minut wcześniej zaczęłam ubijać białka na bęzę. Kiedy powstała już sztywna piana, dodawałam po łyżce cukru. Piana stała się bardzo gęsta i lśniąca. Na koniec wmieszałam mąkę ziemniaczaną oraz pastę waniliową.
Sernik wyjęłam z piekarnika, wierzch był już scięty, ale wciąż bardzo miękkie. Delikatnie wyłożyłam na niego bezę i wyrównałam. Ponownie wstawiłam do piekarnika, temperaturę podniosłam do 175 st. C, grzanie od góry. Piekłam jeszcze 30 minut. Po tym czasie wyjęłam z piekarnika i wystudziłam. Schłodziłam w lodówce przez kilka godzin.

Smacznego życzy Marzena :)

  • 5

    Ocena ogólna

  • Ocena czytających: 2 Głosy

Udostępnij

Może Cię zainteresować

4 comments on “Sernik malinowy z waniliową bezą

  1. 13 listopada 2015 - 19:19

    Ale apetycznie wygląda, mmm <3 Zapiszę ten przepis, dzięki! :D

  2. 14 listopada 2015 - 09:29

    Mimo, że za takim tradycyjnym sernikiem nie przepadam, to z Twoje przepisu spróbuję. Beza waniliowa i malinki – musi być pyszne! :D Dzisiaj pieczemy ;)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Required fields are marked *