Sernik brzoskwiniowy

<img src="http://czerwonyfartuszek.pl/wp-content/uploads/2016/04/P3270983-small-napis.jpg" alt="sernik brzoskwiniowy" />

1 kwietnia. Prima Aprilis. Nikt mnie dzisiaj nie oszukał, a nawet nikt nie próbował. Może to i dobrze, bo w sumie nie tak trudno mnie nabrać :) Tylko pogoda zrobiła sobie żarty, bo cały dzień było ponuro i deszczowo, a teraz świeci słońce. Cieszę się z weekendu. Mam nadzieję, że uda mi się ogarnąć moje rośliny na ogrodzie oraz doniczki. Może coś zasieję?

Serniczek brzoskwiniowy pojawił się w tym roku na naszym stole. Miał sporą konkurencję, bo w kulminacyjnym momencie było chyba z 7 różnych ciast, a jednak całkiem dobrze sobie poradził. Goście chwalili, mnie również bardzo smakował, tym bardziej, że ogromnie lubię brzoskwinie. 

Z przepisu wychodzi spora porcja, upiekłam go w tortownicy o średnicy 26 cm, sięgał prawie po brzeg. Z podanych proporcji możecie również upiec kostkę sernikową, w prostokątnej formie. Jeśli nie lubicie spodu z ciastek, zastąpić go można ciastem kruchym, np. z tego przepisu. Trzeba go wówczas upiec przed sernikiem, ok. 15 minut w temp. 185 st, a potem ostudzić i przykryć masą serową.

Sernik brzoskwiniowy

Składniki:
Spód:
  • 250 g kruchych ciastek typu Digestive
  • 100 g miękkiego masła
Masa:
  • 1,25 kg sera białego
  • 250 g serka mascarpone
  • 1 szklanka cukru drobnego
  • 5 jajek
  • 5 łyżek mąki kukurydzianej
  • 2 łyżki ekstraktu waniliowego
  • puszka brzoskwiń (użyłam owoce oraz pół szklanki syropu)
Polewa:
  • 70 ml śmietanki 30%
  • 70 g gorzkiej czekolady
Najpierw przygotowałam spód. Ciastka skruszyłam w malakserze na piasek. Dodałam do niego miękkie masło i zmiksowałam do połączania. Dno tortownicy wyłożyłam papierem do pieczenia. Wysypałam na niego ciasteczka, docisnęłam i wyrównałam. Foremkę włożyłam do lodówki.
Piekarnik rozgrzałam do 170 st. C.
Biały ser zmieliłam w malakserze razem z serkiem mascarpone i cukrem. Dodałam jajka, ekstrakt waniliowy oraz pół szklanki syropu z brzoskwiń. Zmiksowałam na gładko, prze ok. 1 minutę. Oczywiście, ser możecie zmielić 3-krotnie w maszynce do mięsa i wymieszać z pozostałymi składnikami, np. przy użyciu ręcznego robota (jeśli nie macie malaksera lub Wasz malakser ma pojemność mniejszą niż 3.5 litra).
Brzoskwinie pokroiłam w kostkę. Wrzuciłam je do masy serowej i wymieszałam.
Wyjęłam tortownicę z lodówki. Na schłodzony spód wylałam masę, wyrównałam. Włożyłam do piekarnika, zmniejszyłam temperaturę do 150 st. Piekłam przez 1,5 godziny. Wystudziłam w piekarniku, a następnie schłodziłam w lodówce przez noc.
Nazajutrz zrobiłam polewę: śmietankę wlałam do rondelka, zagotowałam i zdjęłam z ognia. Wrzuciłam połamaną czekoladę. Odstawiłam na 2 minuty, następnie wymieszałam do uzyskania gęstej polewy. Ozdobiłam nią sernik.

Smacznego życzy Marzena :)

sernik brzoskwiniowy

sernik brzoskwiniowy

  • 4.9

    Ocena ogólna

  • Ocena czytających: 2 Głosy

Udostępnij

Może Cię zainteresować

2 comments on “Sernik brzoskwiniowy

  1. 8 maja 2016 - 15:18

    Kocham serniki :)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Required fields are marked *