Perskie maślane bułeczki Muska

Dawno nie piekłam żadnego pieczywa. Po uśmierceniu ostatniego zakwasu, jakoś straciłam zapał. Sprzątając szafkę znalazłam cały słoik mąki chlebowej. Postanowiłam od poniedziałku zabrać się z hodowanie nowego zakwasu, a tymczasem potrenuję z bułkami.

Przepis na te pyszne bułki zaczerpnęłam z książki the book of buns. Odrobinkę go zmodyfikowałam, aby przyspieszyć ich wykonanie. Część mąki pszennej zastąpiłam orkiszową (którą uwielbiam). Wyglądem i smakiem przypominają nasze bułeczki maślane, z tym, że są nieco mniejsze. Idealnie nadają się do konfitur, choć ja sama pochłonęłam dwie „na sucho” :) Polecam na śniadanie.

Perskie maślane bułeczki Muska

Składniki: (na 8 bułeczek)
  • 300 g mąki pszennej chlebowej
  • 50 g mąki orkiszowej typ 650
  • 8 g świeżych drożdży
  • 50 g cukru drobnego (u mnie Demerara)
  • 150 g ciepłego mleka
  • 8 g soli (u mnie himalajska)
  • 1 jajko
  • 50 g miękkiego masła
Dodatkowo:
  • 1 jajko
  • 1 łyżka wody
  • szczypta cukru
  • szczypta soli
  • mak
Najpierw przygotowałam zaczyn. Drożdże rozpuściłam w ciepłym mleku (nie gorącym, na tyle ciepłym aby móc włożyć do niego dłoń). Wsypałam po łyżce mąki i cukru (odjęłam z proporcji na ciasto), wymieszałam. Przykryłam ściereczką i zostawiłam do wyrośnięcia w ciepłym miejscu, na około 30 minut.
W dużej misce wymieszałam obie mąki, cukier i sól. Dodałam jajko oraz wyrośnięty zaczyn. Wymieszałam wszystkie składniki ręcznie. Następnie dodałam masło. Wyrobiłam.
Przełożyłam ciasto na oprószoną mąką stolnicę. Zaczęłam wyrabiać ciasto, podsypując bardzo niewielką ilością mąki. Ugniatałam je ok. 10 minut aż przestało się lepić do rąk oraz zrobiło się gładkie i sprężyste. Generalnie to ciasto jest bardzo wdzięczne w obróbce, bardzo dobrze się wyrabia :) Uformowałam je w kulę i przełożyłam do miski, którą przykryłam. Odstawiłam do wyrośnięcia na ok. 1,5 godziny. Powinno podwoić objętość.
Wyrośnięte ciasto ponownie przełożyłam na stolnicę i szybko wyrobiłam. Podzieliłam je na osiem części, z których każdą uformowałam w kulkę. Ułożyłam na blasze wyłożoną folią teflonową. Przykryłam ściereczką i zostawiłam do ponownego wyrośnięcia na 45 minut.
Przygotowałam glazurę. Jajko roztrzepałam, dodałam wodę, sól i cukier. Wymieszałam.
Rozgrzałam piekarnik do 200 st. C
Używając pędzelka pokryłam glazurą bułeczki. Posypałam je makiem dość szczodrze ;)
Blachę wstawiłam do nagrzanego piekarnika. Piekłam przez 20 minut. Wystudziłam na kratce.

Smacznego życzy Marzena :)

perskie bułeczki Muska

  • 5

    Ocena ogólna

  • Ocena czytających: 2 Głosy

Udostępnij

Może Cię zainteresować

2 comments on “Perskie maślane bułeczki Muska

  1. 29 lipca 2015 - 23:35

    Marzenko, pięknie wyglądają te maślane bułeczki. A że uwielbiam robić drożdżowe wypieki, to zapisuję przepis, bo na pewno kiedyś je upiekę :).

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Required fields are marked *