Pączki Bunuelos z dynią

bunuelos

Planując przepisy do przetestowania przed Tłustym Czwartkiem, myślałam o pączkach dyniowych. Na ten przepis natknęłam się przypadkiem, szukałam czegoś zupełnie innego. Nie są one wykonane z ciasta drożdżowego, tylko na proszku do pieczenia. Przygotowuje się je stosunkowo szybko (o ile mamy gotowe puree z dyni). To idealny przepis dla osób, które nie lubią czekać na wyrastanie ciasta. W oryginale użyto dyni piżmowej, jednakże w mojej spiżarni znalazła się zapomniana Hokkaido, która się świetnie tu sprawdziła.

Przepis zaczerpnęłam z książki Wyprawy po przyprawy.

Pączki Bunuelos z dynią

Składniki:
  • 400 g puree z dyni
  • 225 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 1 i 1/2 łyżki cukru (dałam jasny muscovado)
  • 1 jajko
  • 25 g roztopionego masła
  • 1/3 szklanki mleka
  • szczypta soli
Dodatkowo:
  • 2 łyżki cukru drobnego
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • olej do smażenia
Przygotowałam dwie miski. Do większej przesiałam mąkę razem z prszkiem do pieczenia, cynamonem oraz solą. Dodałam cukier muscovado i wymieszałam.
Do drugiej wlałam masło, mleko, dodałam jajko. Ubiłam trzepaczką, dodałam puree z dyni i dokładnie wymieszałam. Nastęnie dosypywałam po łyżce suche składniki, nadal mieszając trzepaczą. Uzyskałam gładkie, gęste ciasto. Miskę przykryłam folią, wstawiłam do lodówki na 30 minut.
W szerokim garnku rozgrzałam olej (do temperatury mniej więcej 175 st. C). Ciasto do gorącego tłuszczu wkładałam łyżką (nie za dużo, ok. płaskiej łyżki). Opadało na dno, a po chwili wypływało. Smażyłam ok. 2 i pół minuty z każdej strony. Pączki powinny być złotobrązowe. Wyjmowałam je łyżką cedzakową i układałam na ręczniku papierowym.
W miseczce zmieszałam cukier drobny z cynamonem. Obtaczałam w nim wystudzone Bunuelos.

Smacznego życzy Marzena :)

bunuelos

bunuelos

  • 5

    Ocena ogólna

  • Ocena czytających: 1 Głosy

Udostępnij

Może Cię zainteresować

2 comments on “Pączki Bunuelos z dynią

  1. 4 lutego 2016 - 20:38

    Jaka szkoda, że nie mam już ani trochę puree z dyni. Takie pączuszki bym dziś zrobiła chętnie, bo na żadne inne nie miałam czasu i w końcu nie zjedliśmy ani jednego ;( Ale co się odwlecze, to nie uciecze ;)

    • 5 lutego 2016 - 09:11

      Ja wczoraj też nie usmażyłam ani jednego. Obiecałam rodzince, ze może w weekend coś się uda :)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Required fields are marked *