Mus jabłkowy idealny do naleśników

mus jabłkowy

Wczoraj wróciłam z Warszawy. Trochę pozwiedzałam, załatwiłam to, co planowałam i zjadłam trochę pysznego jedzenia. Ani trochę nie wypoczęłam, a nogi bolą mnie tak, że… Czyli wycieczka udana ;) Tak się złożyło, że termin mojego wyjazdu pokrył się z otwarciem wystawy TITANIC w Pałacu Kultury i Nauki. Pewnie, że nie mogłyśmy sobie odmówić jej zobaczenia. Wśród eksponatów mnie osobiście najbardziej interesowały naczynia, porcelanowe oraz srebrne, a także sztućce. Pięknie zdobione, wprost napatrzeć się nie mogłam, szkoda, że robienie zdjęć zabronione. Oczywiście cała wystawa jest bardzo ciekawa. Szkoda tylko, że dostałam uszkodzone słuchawki i co jakiś czas nie słyszałam lektora. Ogólnie polecam jeśli akurat przebywacie w Stolicy.

Mus jabłkowy przygotowuję od lat. Zazwyczaj smażę go w okolicach września, kiedy to uda mi się kupić Szarą Renetę na targach w Trzebnicy. Pakuję do dużych słoików i używam później do szarlotki. Tym razem jednak przygotowałam niedużą ilość. Musu potrzebowałam do jabłkowych muffinek, które niestety nie spełniły moich oczekiwań, więc nie pojawią się na blogu. Natomiast sam mus jabłkowy wyszedł rewelacyjny, nadaje się np. do przełożenia naleśników czy do owsianki. Jestem pewna, że znajdziecie dla niego więcej zastosowań. 

Mus jabłkowy

Składniki:
  • 5 jabłek
  • 50 ml wody
  • 2 łyżki soku z cytryny
Jabłka umyłam, osuszyłam i obrałam ze skórki. Przekroiłam je na ćwiartki, usunęłam gniazda nasienne. Pokroiłam je w plasterki, które wrzuciłam do garnka o grubszym dnie. Wlałam wodę oraz sok z cytryny. Postawiłam na palniku, zagotowałam. Smażyłam przez ok. 30 minut, mieszając szpatułką. Jabłka w tym czasie się rozpadły. Przetarłam całość przez sitko i przełożyłam do słoiczków.
Można przechowywać w lodówce, szczelnie zamknięte przez tydzień.

Smacznego życzy Marzena :)

mus jabłkowy

  • 0

    Ocena ogólna

  • Ocena czytających: 0 Głosy

Udostępnij

Może Cię zainteresować

4 comments on “Mus jabłkowy idealny do naleśników

  1. 11 kwietnia 2016 - 19:03

    Robię podobnie,super mus .Raz dostałam od znajomych mus w słoikach i stoi do dziś w domu,bo jest bez cytryny,taki ciemny i fatalnie pachnie…

    • 12 kwietnia 2016 - 08:39

      No dokładnie. Musi być cytryna. Ja ostatnio znalazłam w spiżarni mus z 2013 roku, schował się słoik. Ściemniał tylko na wierzchu, ale się nie zepsuł. Babcia upiekła pyszny jabłecznik :)

  2. 11 kwietnia 2016 - 20:40

    uwielbiam naleśniki z takim dodatkiem, świetnie pasuje! :)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Required fields are marked *