Muffiny z jabłkiem na Dzień Chłopaka

muffiny z jabłkiem Dzisiaj Dzień Chłopaka. Tak się dziwnie składa, że pracuję z samymi chłopakami dlatego też co roku 30 września zanoszę do pracy ciasto (oczywiście 8 marca zawsze czekają na mnie kwiaty i czekoladki). Tym razem wybór padł na muffiny z kawałkami Szarej Renety zakupionej jeszcze w Trzebnicy. Babeczki bardzo smakowały, do tego stopnia, że jeden z kolegów zjadł połowę zanim się zorientował, że są w papierowych papilotkach. Mam nadzieję, że się nie pochoruje :)

Muffinki z jabłkiem (przepis na około 35 sztuk)

Składniki:

  • 4 szklanki mąki tortowej
  • 1,5 szklanki cukru pudru (dałam demerara)
  • 400 ml maślanki
  • 0,5 szklanki oleju rzepakowego
  • 3 jajka
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 jabłka (u mnie Szara Reneta)
  • ewentualnie kruszonka

W jednej misce połączyłam suche składniki: mąkę, cukier i proszek do pieczenia. Do drugiej wlałam maślankę, olej i jajka. Roztrzepałam rózgą. Połączyłam mokre z suchymi mieszając szpatułką, niezbyt dokładnie. Jabłka obrałam i pokroiłam dość dużą kostkę (ok. 2×2 cm). Wrzuciłam do ciasta i wymieszałam. Piekarnik nastawiłam na 200 st. C.

Formę na muffinki wyłożyłam papilotkami. Napełniłam je ciastem prawie po brzegi, ale tylko dlatego, że moje były bardzo niskie. Część posypałam kruszonką, zrobioną z masła, mąki i cukru kryształu. Włożyłam do nagrzanego piekarnika i piekłam przez 25 minut. Po wystygnięciu posypałam cukrem pudrem.

Smacznego

  • 0

    Ocena ogólna

  • Ocena czytających: 0 Głosy

Udostępnij

Może Cię zainteresować

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Required fields are marked *