,

Mini torciki bezowe z kremem cytrynowym

mini torciki bezowe z kremem cytrynowym

Po weekendzie majowym powrót do rzeczywistości. Oczywiście nie zrobiłam nawet połowy z tego co sobie zaplanowałam. W międzyczasie były imieniny Mamy czyli pieczenie, dekorowanie, itd. Chiałam dodać dzisiaj nieco inny post, ale tak sobie pomyślałam, że przydałoby się coś słodkiego na dobry początek tygodnia. A właściwie słodko-kwaśniego, bo w tym przepisie wykorzystałam lemon curd. Deser jest prosty do wykonania, wygląda efektownie i jest pyszny. Najlepiej go przygotować tuż przed podaniem.

Mini torciki bezowe z kremem cytrynowym

Składniki: (na minimum 6 torcików)
Bezy:
  • 4 białka
  • 200 g drobnego cukru
  • 1 łyżeczka pasty waniliowej
Krem:
  • 5 łyżek lemon curd
  • 250 g serka mascarpone
  • 200 ml śmietanki 30%
Dodatkowo:
  • świeże owoce (truskawki, maliny, borówki…)
Piekarnik rozgrzałam do 100 st. C.
Przed przystąpienie do ubijania przygotowałam sobie papier do pieczenia o rozmiarach blachy, na której planowałam piec bezy. Narysowałam na nim okręgi o średnicy ok. 10 cm. Najlepiej nadaje się do tego biały papier, gdyż po narysowaniu odwracamy go na drugą stronę. Na jednej blasze powinno zmieścić się minimum 9 okręgów.
Miskę robota przetarłam ręcznikiem papierowym nasączonym octem, podobnie końcówkę do ubijania piany (aby się pozbyć ewentualnych resztek tłuszczu).
Wlałam do niej dwa białka. Ubiłam je na sztywną pianę. Zaczęłam dodawać połowę cukru, łyżka po łyżce. Ubijałam tak długo aż cukier całkowicie się rozpuścił, a piana stała się lśniąca. Bezę podzieliłam na pół dlatego, że masa z czeterch białek nie mieści się na jednej blaszce, a wiadomo, że ubita beza musi powędrować od razu do piekarnika. Jeśli macie sprawny termoobieg to możecie piec dwie blachy na raz.
Masę przełożyłam do rękawa cukierniczego zaopatrzonego w okrągłą końcówkę o średnicy 1 cm.
Papier przykleiłam do blachy przy pomocy odrobiny bezy. Masę wyciskałam tworząc spiralę, zaczynając od narysowanych linii kierując się do środka. Powinny powstać płaskie krążki.
W rękawie zostało mi trochę masy, więc wycisnęłam niewielkie bezy w wolnych miejscach.
Piekłam przez ok. 45 minut, do momentu aż można je było zdjąć z papieru w całości. Wystudziłam na kratce.
W międzyczasie, kiedy bezy się piekły, przygotowałam krem.
Śmietankę lekko ubiłam. Dodałam do niej serek mascarpone i lemon curd. Ubijałam nadal do powstania gęstego kremu.
Krem przełożyłam do rękawa z okrągłą końcówką o średnicy 1 cm. Wyciskałam go na bezowe krążki. Na krem kładłam kolejny krążek, na który znów wyciskałam krem i przykrywałam trzecią bezą. Torcik wykończyłam ostatnią warstwą kremu i ozdobiłam go świeżymi owocami.
Smacznego życzy Marzena :)

mini torciki bezowe z kremem cytrynowym

mini torciki bezowe z kremem cytrynowym

  • 0

    Ocena ogólna

  • Ocena czytających: 0 Głosy

Udostępnij

Może Cię zainteresować

2 comments on “Mini torciki bezowe z kremem cytrynowym

  1. 5 maja 2015 - 16:05

    Cudowne ,absolutnie!.

  2. 5 maja 2015 - 19:06

    Marzenko, mistrzowskie torciki :) ! Znów widzę jak rozwijasz talent i to bardzo cieszy :).

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Required fields are marked *