,

Mini tarty z kremem kokosowym i galaretką porzeczkową

czerwonyfartuszek.pl

Po prostu musiałam wymyślić jakiś przepis z użyciem galaretki porzeczkowej z poprzedniego postu. Jest absolutnie przepyszna, nie mogę uwierzyć, że kiedyś tak bardzo nie doceniałam porzeczek. Połączenie jej z kremem kokosowym i kruchym ciastem okazał się strzałem w dziesiątkę.

Mini tarty z kremem kokosowym i galaretką porzeczkową

Składniki:
Ciasto: (na 8 foremek na mini tarty o śr. 15 cm)
  • 200 g masła
  • 50 ml mleka
  • 300 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka cukru pudru
  • 2 żółtka z jajek M
  • szczypta soli
Krem:
  • 250 ml śmietanki 30%
  • puszka mleczka kokosowego (400 g)
  • 200 g białej czekolady (połamanej na małe kawałeczki)
  • 300 g serka mascarpone
oraz
  • galaretka z porzeczek (ewentualnie dowolny dżem)
  • listki mięty lub melisy
Puszkę mleczka kokosowego dwa dni wcześniej wkładam do lodówki, dzięki temu zgęstnieje i oddzieli się woda kokosowa.
Nazajutrz wieczorem, otwieram puszkę i wybieram tylko gęstą część ze środka, przekładam do garnka. Wlewam śmietankę i stawiam na średnim ogniu. Podgrzewam tak długo aż masa kokosowa się rozpuści i połączy z kremówką. Ma się prawie zagotować. Zestawiam z ognia i wrzucam do środka pokruszoną białą czekoladę. Zostawiam na chwilę aby czekolada zaczęła się rozpuszczać. Następnie dokładnie mieszam całość do rozpuszczenia się czekolady. Czasami zostają nierozpuszczone kawałeczki czekolady. Wtedy przelewam masę przez sitko. Teraz czekam aż przestygnie i wkładam do lodówki na kilka godzin, najlepiej na całą noc.
Składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Po prostu wrzucam wszystko do miski (można użyć malaksera, którego nie posiadam) i siekam siekaczką do ciasta kruchego a potem zagniatam ręcznie. Wkładam do lodówki na 2 godziny aby odpoczęło.
Piekarnik rozgrzewam do temp. 200 st C. Po wyjęciu z lodówki wałkuję ciasto na grubość 2-3 mm. Wylepiam nim foremki. Nie natłuszczam ich dodatkowo gdyż moje foremki mają powłokę nieprzywierającą. Nakłuwam ciasto widelcem, co ma zapobiegać jego wybrzuszaniu się podczas pieczenia. Wkładam foremki do zamrażalnika na 10 minut. W tym czasie przygotowuję papier do pieczenia, którym przykryję foremki oraz obciążenie (u mnie ceramiczne kulki, ale równie dobrze może to być fasola, ryż). Foremki wkładam do rozgrzanego piekarnika i podpiekam prze 15 minut. Po tym czasie zdejmuję papier i kulki i piekę jeszcze jakieś 15 minut do zrumienienia. Studzę na kratce n ie wyjmując z foremek.
Pora na krem. Wyjmuję masę śmietankowo-czekoladową z lodówki dodaję do niej serek mascarpone i ubijam na gęstą masę. Przekładam do rękawa cukierniczego z końcówką z okrągłym otworem o średnicy 1 cm. Oczywiście można nakładać krem łyżką.
Na dno każdej tarty wykładam po 2-3 łyżki galaretki porzeczkowej i rozsmarowuję na całej powierzchni. Na galaretkę wykładam krem tworząc zawijas, od zewnątrz do środka.
Resztę galaretki przekładam do rękawa z końcówką z małym otworkiem. Wyciskam galaretkę pomiędzy warstwy kremu.
Desery ozdabiam listkami mięty i schładzam w lodówce przez kilka godzin.

Smacznego życzy Marzena :)

  • 0

    Ocena ogólna

  • Ocena czytających: 0 Głosy

Udostępnij

Może Cię zainteresować

2 comments on “Mini tarty z kremem kokosowym i galaretką porzeczkową

  1. 14 sierpnia 2014 - 07:53

    Piękne zdjęcia. Tarty wyglądają smakowicie!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Required fields are marked *