Mazurek marcepanowy z konfiturą z czerwonych pomarańczy

mazurek pomarańczowy

W tym roku zrobiłam na Wielkanoc Mazurka po raz pierwszy od dobrych pary lat. Moja rodzina nie przepada za ciastami, które już z samego założenia mają być baaardzo słodkie. Dlatego też postawiłam na Mazurka z konfiturą. Początkowo myślałam o malinowej, ale ostatecznie stanęło na tej z czerwonych pomarańczy. Lekki posmak goryczki dobrze się skomponował z marcepanem i kruchym ciastem, którego starałam się nie przesłodzić. To chyba będzie mój ulubiony Mazurek.

Mazurek marcepanowy z konfiturą z czerwonych pomarańczy

Składniki:
Ciasto kruche:
  • 100 g masła zimnego
  • 1 szklanka mąki pszennej tortowej
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • 1 żółtko
Masa marcepanowa:
  • 200 g masy marcepanowej
  • 1 białko
  • 1 łyżka likieru pomarańczowego
Dodatkowo:
Najpierw przygotowałam ciasto kruche. Mąkę wymieszałam z cukrem pudrem w misce. Masło pokroiłam w plasterki i dodałam do mąki. Wrzuciłam żółtko. Używając siekaczki do ciasta kruchego połączyłam składniki, nastęnie szybko zagniotłam. Z ciasta ufornowałam niewielki kwadrat, zawinęłam w folię i schłodziłam w lodówce przez 1 godzinę.
Piekarnik rozgrzłam do temp. 180 st. C.
Zimne ciasto położyłam na papierze do pieczenia. Rozwałkowałam na kwadrat grubości 4 mm. Wyrównałam go, odkrawając nożem nierówności. Ciasto ponakłuwałam wykałaczką. Z pozostałego ciasta uformowałam ciastka w kształcie jajek. Wstawiłam do piekarnika i piekłam przez 10 minut.
W tym czasie przygotowałam masę marcepanową. Marcepan pokroiłam na mniejsze kawałki, wlałam do niego białko i likier. Zmiksowałam do otrzymania gładkiej masy. Przełożyłam ją do rekawa cukierniczego z końcówką w kształcie gwiazdki (Wilton 1M).
Wyjęłam ciasto z piekarnika i wykonałam ramkę z masy marcepanowej. Z reszty wycisnęłam kilka rozetek, bezpośrenio na papier. Podniosłam temperaturę do 200 st. Ponownie wstawiłam ciasto i piekłam ok. 12 minut aż stało się złote. Wystudziłam na kratce.
Konfiturę przelałam do rondelka i zagotowałam. Gorącą wylałam na ciasto i zostawiłam do zastygnięcia. Udekorowałam ciasteczkami jajkami i rozetkami marcepanowymi.

Smacznego życzy Marzena :)

  • 0

    Ocena ogólna

  • Ocena czytających: 0 Głosy

Udostępnij

Może Cię zainteresować

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Required fields are marked *