Malinowy sernik na zimno (na serku homogenizowanym)

Takie serniki robiła moja mama kiedy byłam małą dziewczynką. Wtedy nie lubiłam galaretki i wyjadałam tylko część z serkiem homogenizowanym, który obowiązkowo był wylany na okrągłe biszkopty moczone w mleku. Pamiętam, że serki zazwyczaj miały smak waniliowy, a ja nałogowo się nimi zajadałam. Ponieważ znów zrobiło się za gorąco aby używać piekarnika, postanowiłam przygotować taki właśnie deser. Ciekawe czy Wam również przypomni smaki z dzieciństwa?

Malinowy sernik na zimno (na serku homogenizowanym)

Składniki:
Spód:
  • 180 g kruchych ciastek
  • 50 g miękkiego masła
Masa serkowa:
  • 800 g serka homogenizowanego naturalnego
  • 500 g malin
  • 250 g cukru demerara
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 2-3 łyżki wody
  • szklanka malin
Dodatkowo:
  • 2 opakowania galaretki malinowej
  • 750 ml wrzątku
  • maliny pod galaretkę (ok. 12 sztuk)
Dno tortownicy wyłożyłam folią spożywczą.
Ciastka umieściłam w plastikowej torebce i pokruszyłam na piasek używając wałka. Wymieszałam z masłem. Wsypałam do tortownicy i wyrównałam grzbietem łyżki. Lekko docisnęłam dłonią. Wstawiłam do lodówki na ok. 30 minut.
W międzyczasie przygotowałam masę serkową. Maliny umieściłam w garnku, zasypałam cukrem. Ustawiłam na palniku i gotowałam do momentu, aż cukier się rozpuścił. Zestawiłam z gazu, po czym przetarłam przez sitko żeby pozbyć się pestek.
Żelatynę wsypałam do małego rondelka i zalałam zimną wodą. Zostawiłam do napęcznienia, następnie ustawiłam na palniku i podgrzewałam, ale tylko do rozpuszczenia żelatyny (nie wolno zagotować bo straci swoje właściwości). Do żelatyny dodałam łyżkę musu z malin i wymieszałam. Dodałam jeszcze dwie, wymieszałam i przelałam do reszty musu. Dokładnie wymieszałam. Połączyłam z serkiem homogenizowanym. Przelałam na schłodzony spód ciasteczkowy. W masę powtykałam maliny.
Wstawiłam do lodówki na 2 godziny (do stężania masy).
Galaretki rozpuściłam we wrzątku, wystudziłam. Na masie serkowej poukładałam maliny. Zalałam galaretką. Wstawiłam do lodówki na całą noc.

Smacznego życzy Marzena :)

Udostępnij

Może Cię zainteresować

5 comments on “Malinowy sernik na zimno (na serku homogenizowanym)

  1. 20 lipca 2015 - 12:10

    Zdecydowanie :) Serniki na zimno to było coś… :)

  2. 20 lipca 2015 - 14:05

    Pyszny i cudnie odmieniona strona.

  3. 20 lipca 2015 - 16:07

    Kochana, nominowałam Cię do Liebster Blog Award, mam nadzieję, że zechcesz wziąć udział w zabawie :) Szczegóły tutaj: http://brunetkawkuchni.com/2015/07/20/liebster-blog-award/

    • 21 lipca 2015 - 20:27

      Dziękuję bardzo :) Jak tylko znajdę czas to się przyłączę. Ostatnio jak wracam z pracy to tylko smażę, a to porzeczki, a to wiśnie ;) Szaleństwo. Fajnie się czytało Twoje odpowiedzi :)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Required fields are marked *