Magdalenki kakaowo-pomarańczowe

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wpis o magdalenkach miał się pojawić wczoraj, ale niestety przegrał z Katniss Evergeen i Kosogłosem ;) Nie mogłam się oderwać…

Magdalenki to jakby połączenie ciasta biszkoptowego oraz babkowego. Postanowiłam je upiec w wersji, która kojarzy mi się ze Świętami – pomarańcze i kakao.

Magdalenki kakaowo-pomarańczowe

Składniki: (na około 25 sztuk)
  • 2,5 szklanki mąki tortowej (minus 2 łyżki)
  • 2 łyżki kakao
  • 5 jajek L
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1,5 szklanki cukru pudru
  • skórka otarta z 2 pomarańczy
  • sok z 1 pomarańczy
  • 180 g masła
Do miski przesiałam mąkę z kakao i proszkiem do pieczenia. Masło umieściłam w rondelku i rozpuściłam na niewielkim ogniu, po czym wystudziłam.
Białka jajek ubiłam na sztywną pianę, pod koniec dodając cukier po łyżce. Następnie dodawałam pojedynczo żółtka i dalej miksowałam. Do masy jajecznej wsypałam skórkę z pomarańczy i lekko wymieszałam. Następnie partiami, na przemian dodawałam suche składniki oraz roztopione masło, delikatnie choć dokładnie mieszając. Na sam koniec wmieszałam jeszcze sok pomarańczowy.
Piekarnik rozgrzałam do temp 190 st. C (góra-dół)
Ponieważ moja foremka do magdalenek jest wykonana z sylikonu, jedynie lekko ją natłuściłam masłem klarowanym.
Wgłębienia napełniałam ciastem przy użyciu dwóch łyżeczek (wygodniej by było rękawem) wypełniając je tak aby zostawić wolne brzegi. Piekłam przez około 15 minut, do suchego patyczka. Studziłam na kratce. Jeszcze ciepłe posypałam cukrem pudrem.

Smacznego życzy Marzena :)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Udostępnij

Może Cię zainteresować

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Required fields are marked *