Kokosowe babeczki z kremem kokosowym i malinami (jak Rafaello)

kokosowe babeczki

Te babeczki wyglądają bardzo grzecznie. Są niepozorne i sprawiają wrażenie przeciętnych. Nic bardziej mylnego. One są absolutnie przepyszne. Kokosowe jest zarówno ciasto jak i krem. Przypominają trochę Rafaello, zwłaszcza krem. W środku ukryte są maliny, które genialnie pasują do kokosa. Jeśli lubicie takie smaki, koniecznie je upieczcie. Kokosowe babeczki są warte każdej minuty przygotowywania. Ojej, chyba już dawno tak nie wychwalałam swojego przepisu ;)

Kokosowe babeczki z kremem kokosowym i malinami (jak Rafaello)

Składniki: (na 10 babeczek)
Ciasto:
  • 110 g masła w temperaturze pokojowej
  • 2 jajka
  • 95 g cukru drobnego
  • 1 szklanka (85 g) zmielonych wiórków kokosowych
  • 1 szklanka (110 g) mąki pszennej
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Krem:
  • 1 puszka mleka kokosowego (400 g) schłodzona w lodówce minimum 24 godziny
  • 100 g białej czekolady
  • 250 g serka mascarpone
Dodatkowo:
  • 10 malin (mogą byś mrożone)
  • wiórki do posypania babeczek
Dzień wcześniej przygotowałam bazę do kremu. Otworzyłam schłodzoną puszkę mleka kokosowego. Zebrałam całą stałą (śmietankę) część, która osadziła się w górnej części puszki. Umieściłam ją w rondlu. Powoli podgrzewałam, aż się całkowicie rozpuściła i zagotowała. Od razu zestawiłam z palinka. Wrzuciłam do niej połamaną białą czekoladę. Zostawiłam na chwilę, a następnie dokładnie rozmieszałam, aż się rozpuściła. Poczekałam, aż wystygła i wstawiłam ją do lodówki na całą noc.
Następnego dnia zabrałam się za babeczki.
Piekarnik rozgrzałam do temperatury 185 st. C. Foremkę do muffinów wyłożyłam papilotkami.
Miękkie masło umieściłam w misce, dodałam cukier. Ucierałam, aż powstała puszysta masa. Dodałam jajka i dalej ucierałam do połączenia.
W osobnej misce zmieszałam mąkę, zmielone wiórki kokosowe i proszek do pieczenia.
Do masy maślano-jajecznej dodałam suche składniki, dokładnie wymieszałam. Ciasto nałożyłam do papilotek. W środek każdej wcisnęłam po jednej malinie. Wstawiłam do piekarnika. Piekłam przez 23 minuty, na złoty kolor. Wystudziłam na kratce.
Dokończyłam krem. Do schłodzonej śmietanki z czekoladą dodałam serek mascarpone. Zmiksowałam do powstania gęstego kremu. Przełożyłam go do rękawa cukierniczego zakończonego okrągłą końcówką. Nałożyłam go na babeczki. Każdą posypałam wiórkami kokosowymi.

Smacznego życzy Marzena :)

kokosowe babeczki

  • 0

    Ocena ogólna

  • Ocena czytających: 0 Głosy

Udostępnij

Może Cię zainteresować

3 comments on “Kokosowe babeczki z kremem kokosowym i malinami (jak Rafaello)

  1. 28 stycznia 2016 - 09:42

    Świetne.

  2. 4 lutego 2016 - 20:44

    Idealne :) A te kremowe czapeczki wyglądają tak słodziutko, że chyba aż żal byłoby jeść ;)

    • 5 lutego 2016 - 09:13

      Dziękuję :) W domu wszyscy zachwycali się kremem, bo na prawdę wyszedł pyszny :)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Required fields are marked *