Lato mamy w pełni, a porzeczki cały czas jeszcze dostępne w sprzedaży (bądź na krzaczkach w ogródku). Uwielbiam je za ten słodko-kwaśny smak, taki lekko cierpki. Pomyślałam, że bardzo dobrze się sprawdzą w pysznym włoskim deserze pana cotta. Wiecie, że nie znalazłam przepisu na ten deser z czerwoną porzeczką? Dlatego przygotowałam go specjalnie dla Was.Czytaj dalej

1
Udostępnij

Jak myślicie, czy w końcu przyszło lato? Na dobre czy na chwilę? Podobno przez najbliższy tydzień będzie gorąco. Zapewne od piekarnika będę się trzymać z daleka. Teoretycznie, bo znając siebie to nie wytrzymam ;) Póki co przygotowałam dla Was deser do wykonania, którego nie potrzeba ani piekarnika ani nawet robota. W odróżnieniu od tradycyjnego tiramisuCzytaj dalej

0
Udostępnij
,

Nowy tydzień zaczął się pracowicie (w pracy urwanie głowy). W sumie w weekend też nie próżnowałam. Rozpoczęłam sezon „przetworowy”, więc głównie kroiłam, obierałam, smażyłam i pakowałam do słoików. Trochę też mroziłam. A przy okazji przygotowałam taki szybki i pyszny deser. Wracając z pracy zauważyłam, że pojawiły się nowe stragany z truskawkami. Sezon trwa :) SmacznegoCzytaj dalej

0
Udostępnij
,

Po weekendzie majowym powrót do rzeczywistości. Oczywiście nie zrobiłam nawet połowy z tego co sobie zaplanowałam. W międzyczasie były imieniny Mamy czyli pieczenie, dekorowanie, itd. Chiałam dodać dzisiaj nieco inny post, ale tak sobie pomyślałam, że przydałoby się coś słodkiego na dobry początek tygodnia. A właściwie słodko-kwaśniego, bo w tym przepisie wykorzystałam lemon curd. Deser jestCzytaj dalej

0
Udostępnij

Kilka tygodni temu nabyłam pierwszy numer gazetki Domowe Słodkości. Dołączona do nie była, m. in., foremka do czekoladek serduszek. Trochę się zdziwiłam po otwarciu, bo okazało się, że jes wykonana z plastiku, a nie sylikonu. Postanowiłam ją w końcu przetestować. Wróciłam z pracy i zabrałam się do dzieła. Ten przepis chodził mi po głowie dośćCzytaj dalej

0
Udostępnij

Na zewnątrz temperatura dawno przekroczyła 30 kreskę. Piekarnik omijam szerokim łukiem, ale mam ogromną ochotę na coś słodkiego. Czasami bywa tak, że w lodówce ostanie się (zaginione w akcji) pudełko serka mascarpone, któremu w dodatku kończy się termin przydatności. Idealna okazja na Tiramisu. Zazwyczaj robię ten deser w tradycyjnej formie, czyli prostokątnym pojemniku. Jednak tymCzytaj dalej

0
Udostępnij