blok czekoladowy

Wiem, że obiecywałam Wam ten przepis już dawno. Bardzo Was przepraszam. Czasami życie nas potrafi zaskoczyć, w moim przypadku bardzo pozytywnie :) Dużo się dzieje w moim życiu prywatnym, dużo dobrego. Niestety skutkiem pewnych zmian przez jakiś czas odcięta byłam od internetu. Dlatego też nie mogłam opublikować tych dwóch przepysznych przepisów. Mam nadzieję, że miCzytaj dalej

0
Udostępnij
pana cotta

Sam nie wiem dlaczego tak rzadko przygotowuję ten deser. Chyba nie ma nic prostszego i tak szybkiego w wykonaniu. No dobra na pewno jest, ale to nie zmienia faktu, że robię pana cottę zbyt rzadko.  Kiedy zobaczyłam jej kolor po wyjęciu z foremek, byłam trochę zawiedziona. Spodziewałam się bardziej niebieskiego? A przecież to jest właśnieCzytaj dalej

0
Udostępnij
batoniki z quinoa

Podobne batoniki pojawiły się niedawno na Czerwonym Fartuszku i od razu się Wam spodobały. Tym razem proponuję nieco inne dodatki, choć baza pozostaje taka sama. Batoniki z quinoa to pyszna i zdrowa przekąska, która idealnie sprawdza się w czasie wakacyjnych wycieczek, jako szybki zastrzyk energii. Pamiętam, kiedy w szkole podstawowej jeździłam na wycieczki w góry,Czytaj dalej

0
Udostępnij

Moja przyjaciółka mawia, że gdyby to ona wynalazła połączenie czekolady i masła orzechowego, byłaby teraz bogata. To prawda, że jest po połączenie nieziemskie. Jednak ona ma na myśli raczej czekoladę nadziewaną masłem. Ja proponuję Wam mieszankę tych dwóch boskich składników, z dodatkiem miodu. Po prostu niebo w gębie :) No i jeszcze dodatek chrupiących orzechówCzytaj dalej

0
Udostępnij

Święta zbliżają się wielkimi krokami. Prezenty już pokupione, ale może przydałoby się dołożyć coś słodkiego? Coś zrobionego własnymi rękami? Z ulubionej czekolady? Ja zazwyczaj obdarowuję rodzinę pierniczkami, jednak w tym roku postanowiłam przygotować czekoladowe krążki. Podobne podpatrzyłam u Rachel Khoo. Można je wykonać z dowolnej czekolady oraz posypać czym tylko mamy ochotę: pokruszonymi cukierkami, skórkąCzytaj dalej

0
Udostępnij

To chyba jedna z najlepszych propozycji na Halloween. Pełno tu zwłok, kościotrupów, duchów, a akcja rozgrywa się częściowo w zaświatach. Ze wszystkich filmów jakie dotąd przedstawiłam Gnijąca Panna Młoda to mój ulubiony. Jest po prostu piękna. Wszystko jest tu tak dopracowane. Postaci mają typowo burtonowski wygląd, smutne twarze i wielkie oczy. Kiedyś marzyłam żeby miećCzytaj dalej

0
Udostępnij

Miasteczko Halloween to właściwie film opowiadający o Bożym Narodzeniu, oryginalny tytuł brzmi, bowiem Koszmar przed Świętami. Do owego koszmaru doprowadza Jack Dyniowa Głowa, chcąc zorganizować radosną Gwiazdkę zamiast strasznego Halloween. Jednak okazuje się, że nie jest w stanie zastąpić Świętego Mikołaja i, o mały włos, nie doprowadza do katastrofy. Uwielbiam tą bajkę. Jej autorem jestCzytaj dalej

0
Udostępnij

Bardzo lubię bezy. Piekę je niezwykle rzadko, bo mam do nich słabość i naprawdę nie potrafię się im oprzeć :) Pochłaniam jedną za drugą. Pavlovą piekłam już kilkukrotnie, tylko że w wersji white. Ostatnio brakuje mi już miejsca w zamrażalniku, bo uzbierało się pół szuflady pudełek z białkami. Miało być anielskie ciasto, jednak zdecydowałam sięCzytaj dalej

0
Udostępnij