Czekoladowa kostka sernikowa

Jak by było cudownie, jeśli w środku każdego tygodnia była taka przerwa jak dzisiaj. Prawda? Ach, tylko pomarzyć można. Mam nadzieję, że dobrze wykorzystaliście ten dzień :) Cóż, jutro powrót do pracy. Wieczorem wybieram się do kina na Scherlock’a Holmes’a. Nie mogę się doczekać.

Sernik czekoladowy od dawna zaprzątał moje myśli, jednak moja konserwatywna rodzinka było przeciwna, a przecież sama nie dałabym rady zjeść całej blaszki… W końcu postawiłam na swoim i, z jednym wyjątkiem, wszystkim smakował. Okazało się, że taka kostka sernikowa to zupełnie inna bajka. Mama powiedziała, że ma taki szlachetny smak. Hm, coś w tym jest, bo to nie jest słodkie ciasto, a raczej deserowe. Tak bym mogła go zakwalifikować używając terminologii czekoladowej. Szkoda, że już się skończył…

Czekoladowa kostka sernikowa

Składniki:
Spód:
  • 250 g ciastek kruchych typu Digestive
  • 100 g miękkiego masła
  • 50 g gorzkiej czekolady roztopionej w kąpieli wodnej
Masa:
  • 1 kg sera białego półtłustego
  • 250 g serka mascarpone
  • 200 g śmietanki 30%
  • 1 szklanka cukru drobnego
  • 2 łyżki ekstraktu waniliowego
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 6 jajek
  • 150 g gorzkiej czekolady roztopionej w kąpieli wodnej
  • 150 g groszków czekoladowych lub posiekanej grubo czekolady
Dodatkowo:
  • 50 g czekolady
  • 1 łyżka masła
Najpierw przygotowałam spód. Ciastka rozdrobniłam w malakserze na piasek. Dodałam do nich masło oraz rozpuszczoną czekoladę. Wszystko zmiksowałam do powstania brązowego mokrego piasku. Do dużej prostokątnej foremki (24x34cm) wsypałam mieszankę ciasteczkową. Wyrównałam, docisnęłam grzbietem łyżki i wstawiłam do lodówki.
Piekarnik ustawiłam na 175 st. C.
W malakserze umieściłam ser biały, serek mascarpone, cukier i śmietankę. Blendowałam kilka minut, aż ser nabrał konsystencji sera zmielonego w maszynce. Oczywiście ser można zamielić w maszynce do mięsa (dwukrotnie), a całość wyrobić w robocie. Ja jednak wolę w malakserze, bo jest szybciej.
Do masy serowej wbiłam wszystkie jajka, dodałam mąkę ziemniaczaną, ekstrakt waniliowy i krótko zblendowałam tylko do połączenia. Następnie, cały czas miksując, wlałam stopioną i przestudzoną czekoladę. Kiedy już wmieszała się w masę, ok. 30 sekund, wyłączyłam malakser. Do masy sernikowej wsypałam czekoladowe groszki i wymieszałam szpatułką.
Wyjęłam z lodówki spód, wylałam na niego masę serową i wyrównałam. Wstawiłam do piekarnika, zmniejszyłam temperaturę do 150 st. C. Piekłam przez 80 minut. W czasie pieczenia sernik rośnie, a potem opada i jest równy. Wystudziłam w piekarniku, a potem schłodziłam go w lodówce przez kilka godzin.
Czekoladę oraz masło rozpuściłam w kąpieli wodnej, wymieszałam. Powstałą polewą ozdobiłam sernik.

Smacznego życzy Marzena :)

  • 0

    Ocena ogólna

  • Ocena czytających: 0 Głosy

Udostępnij

Może Cię zainteresować

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Required fields are marked *