kruche babeczki

Pochłonął mnie Taniec ze smokami Martina. To powód dla, którego trochę zwolniłam na blogu. Właśnie zaczęłam drugi tom. Dopóki nie skończę, z nowymi przepisami będzie krucho :) Wybaczycie? Zresztą, może nie będzie aż tak źle. Mam dwa albo trzy nowe, które powinny pojawić się w najbliższym czasie.  Kruche babeczki to zawsze dobry pomysł. Trochę przy nichCzytaj dalej

0
Udostępnij

Zbliżają się Walentynki, dlatego też w tym tygodniu na blogu pojawi się kilka pomysłów na łakocie, które idealnie sprawdzą się jako romantyczny deser. Mam nadzieję, że się przydadzą i zainspirują Was do przygotowania czegoś pysznego dla drugiej połówki :) Czasami najprostrze rozwiązania są najlepsze. Tak jest w przypadku tego tortu. Delikatny i lekki biszkopt, konfitura malinowa iCzytaj dalej

0
Udostępnij

Ten torcik piernikowy przyszedł mi do głowy już jakiś miesiąc temu, jednak dopracowanie przepisu nie było łatwe. Ciasto jest stosunkowo proste, ale wyzwaniem był krem marcepanowy. Naszukałam się przepisu. W końcu na jakimś forum przeczytałam, że wystarczy gotować w mleku marcepan i powstanie budyń. Nic z tego. Gotowałam chyba z 30 minut i w końcuCzytaj dalej

0
Udostępnij

Idąc do kina na ParaNormana, spodziewałam się bajki pełnej Żywych Trupów. Otrzymałam historię o wrażliwym chłopcu, który widzi duchy i z nimi rozmawia. Zombiaki oczywiście się pojawiają, ale nie są one tutaj mózgożernymi potworami. Okazuje się, że potrzebują pomocy Normana, którego szczególne zdolności są od pokoleń wykorzystywane do pewnego zadania… Długo się zastanawiałam nad deseremCzytaj dalej

0
Udostępnij
,

Siedzę w pokoju, z laptopem na kolanach i psem śpiącym obok. Patrzę w okno i widzę ostatnie podrygi lata. Słońce świeci, wiaterek wieje. Jest bardzo przyjemnie. Miałam na dzisiaj zaplanowane jakieś drobne robótki w ogrodzie, ale chyba odłożę to do przyszłego weekendu. Mam nadzieję, że będzie równie piękny jak ten. A tymczasem wybiorę się naCzytaj dalej

0
Udostępnij
,

Moja siostra miała niedawno imieniny. Poprosiła mnie o tartę z kremem waniliowym, który robiłam tylko raz i to dawno temu. Nie bardzo wiedziałam, o który krem chodzi. Dostałam informację, że „był pyszny, żółty, waniliowy i lekko grudkowaty”. Hmmm… Przejrzałam swój stary blog, bo miałam nadzieję, że może tam zamieściłam przepis. Niestety nie. Zaczęłam przeglądać swojeCzytaj dalej

1
Udostępnij
,

Uff, jak gorąco. A będzie gorzej. Zaplanowałam na sobotę wyjazd do Krasiejowa, ale muszę go odwołać. Szkoda, ale nie sądzę aby chodzenie przez cały dzień pod gołym niebem, kiedy temperatura ma sięgać 40 st. C, to dobry pomysł? Na pewno nie. Za to trzeba się do tych upałów przygotować. Już dziś zacznę przygotowywać zapasy lodówCzytaj dalej

2
Udostępnij
,

Poszłam wczoraj na zakupy i jak zwykle wróciłam do domu z czymś innym niż planowałam. Mianowicie odkryłam na półce sklepowej mąkę z cieciorki. Nie wiem czy pamiętacie ciastka z ciecierzycy, przy których to pół dnia spędziłam mieląc cieciorkę? Już nie muszę, bo ta mąka jest już dostępna nie tylko w sklepach internetowych. Postanowiłam ją wypróbowaćCzytaj dalej

0
Udostępnij
,

Po weekendzie majowym powrót do rzeczywistości. Oczywiście nie zrobiłam nawet połowy z tego co sobie zaplanowałam. W międzyczasie były imieniny Mamy czyli pieczenie, dekorowanie, itd. Chiałam dodać dzisiaj nieco inny post, ale tak sobie pomyślałam, że przydałoby się coś słodkiego na dobry początek tygodnia. A właściwie słodko-kwaśniego, bo w tym przepisie wykorzystałam lemon curd. Deser jestCzytaj dalej

0
Udostępnij

Nigdy wcześniej nie jadłam rurek z kremem. Nie wiem jakim cudem, ale to prawda. Foremki kupiłam pod wpływem chwili. Nie miałam pojęcia jaką konsystencję powinno mieć ciasto, jakiego rodzaju ciasta użyć i w ogóle jak się do tego zabrać. Dlatego bardzo dziękuję za udostępnienie przepisu Zielonookiemu Danio. Lekko go zmodyfikowałam, ale tylko dlatego, że poCzytaj dalej

0
Udostępnij

Jutro Prima Aprilis. Trochę się boję, bo nie lubię być nabierana :) Pewnie koledzy z pracy mnie nie oszczędzą. Przypomniałam sobi jak kiedyś koleżanka z klasy bardzo skutecznie mnie nabrała mówiąc, że w sobotę będziemy odrabiać jakieś lekcje. Prawie poszłam do szkoły. Bardzo dobrze się przygotowała :)A Wam udało się kogoś nabrać a może KtośCzytaj dalej

0
Udostępnij