Brownie z orzechami włoskimi

brownie z orzechami włoskimi

Zbliża się Wielkanoc, a u mnie przepis na brownie, zamiast babki czy mazurka. W tamtym roku było podobnie, spóźniłam się niestety. Plany miałam wielkie, ale nie zdążyłam zrobić odpowiednich zakupów przed chorobą, która wysłała mnie na zwolnienie i wpakowała do łóżka. Wiecie jak to jest, robić zakupy po swojemu. Niby mogłabym zrobić listę i poprosić kogoś, aby przy okazji swoich zakupów, kupił też potrzebne mi rzeczy. Problem w tym, że zazwyczaj w takich sytuacjach słyszę, że: tego czy tamtego nie było, że w ogóle wydziwiam i proszę o rzeczy, których nigdzie nie ma :) Albo dostaję nie te marki, o które prosiłam. Lubię robić zakupy sama. No, ale cóż, do Świąt nie wyjdę z domu, więc nie wiem co uda mi się jeszcze upiec. Pomysły spisuję w notesie i, mam nadzieję, wykorzystam za rok :) 

Dobra, koniec marudzenia. Jak wspomniałam, mam dla Was brownie z orzechami. Pyszne, mocno kakaowe i chrupiące. Pierwsze na blogu, i pierwsze upieczone przeze mnie. Szczególnie smakowało mojej siostrze, a to dla mnie wielki komplement, bo ona ma dość wybredny gust i ciężko jej dogodzić. Kiedy ona mówi, że dobre i prosi o dokładkę to naprawdę jestem z siebie dumna.

Brownie z orzechami włoskimi

Składniki:
  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki brązowego cukru (jasne Muscovado)
  • 3/4 szklanki cukru drobnego
  • 1 szklanka oleju roślinnego
  • 1 szklanka kakao
  • 1 szklanka mąki
  • 2 i 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 szklanka orzechów włoskich + 12 połówek
Szklankę orzechów podprażyłam na suchej patelni przez kilka minut (cały czas je mieszając), wystudziłam i z grubsza posiekałam.
Piekarnik ustawiłam na 150 st. C.
Jajka ubiłam z obydwoma rodzajami cukru na gęstą pianę. Wlałam do niej olej, ekstrakt, a także przesiałam suche składniki. Wszystko razem zmiksowałam na gładko. Dodałam posiekane orzechy. Wymieszałam szpatułką.
Foremkę o wymiarach 25×20 cm wyłożyłam papierem do pieczenia. Wlałam do niej ciasto, wyrównałam wierzch, na którym poukładałam połówki orzechów.
Wstawiłam do nagrzanego piekarnika, piekłam przez ok. 45 minut, do suchego patyczka. Po upieczeniu zostawiłam w formie na ok. 25 minut do przestudzenia i dopiero wtedy wyjęłam. Pokroiłam na 12 kawałków.

Smacznego życzy Marzena :)

P3120593-small-napisy

P3120584-small-napisy

P3120589-small-napisy

Udostępnij

Może Cię zainteresować

6 comments on “Brownie z orzechami włoskimi

  1. 27 marca 2016 - 14:16

    Witam Panią,

    Myślałam, że to będzie przepis na brownie bez mąki, bo taki powinien być a w Pani przepisie jest także to nie do końca jest to czego szukałam.

    • 28 marca 2016 - 00:04

      Bardzo zaskoczył mnie Pani komentarz. Nigdzie nie napisałam, że jest to ciasto bez mąki. Nie miałam pojęcia, że brownie powinno być przygotowane bez tego składnika, gdyż przepisy, nawet z zagranicznych stron, zawsze ją zawierają. Jeśli znajdę taki bez mąki, to na pewno wypróbuję i zamieszczę. Tymczasem pozdrawiam i Wesołych Świąt :)

  2. 28 marca 2016 - 11:24

    Tak, Ja wiem, że Pani nigdzie nie napisała, że to brownie bez mąki, ale gdy zobaczyłam Pani stronę i akurat przepis na ciasto, które mi posmakowało to postanowiłam, że Pani to napiszę, ale czysto informacyjnie. Proszę tej uwagi nie odbierać jako jakiś „przytyk” Próbowałam te ciasto w kawiarence i Pan, który je upekł powiedział, że jest to ciasto bez mąki co mnie mocno zdziwiło, na razie bezskutecznie szukam przepisu na brownie bez mąki….

    • 28 marca 2016 - 13:21

      Absolutnie nie odbieram pani komentarza jako przytyk :) Możliwe, że w cieście które Pani kosztowała w kawiarni mąka była zastąpiona np. mielonymi migdałami lub orzechami. Wydaje mi się, że w moim przepisie by to zadziałało. Niewykluczone, że w najbliższej przyszłości spróbuję takie upiec. Pozdrawiam :)

  3. 28 marca 2016 - 15:20

    Wygląda pysznie. Wesołych!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Required fields are marked *