,

Batoniki musli w wersji walentynkowej

Batoniki musli

Te batoniki robię dosyć często. Są bardzo proste i szybkie w wykonaniu. Dużą ich zaletą jest to, że za każdym razem mogą zawierać inne składniki. Ja najcześciej wrzucam to co akurat mam w domu. Można dodać dowolnych płatków błyskawicznych, posiekanych suszonych moreli, suszonych wiśni, dowolnych orzechów, a nawet sezamu czy wiórków kokosowych. Jedyne czego nie polecam to nerkowce. Kiedy raz ich dodałam okazało się, że… wyparowały :)

Pomyślałam, że przy odpowiedniej oprawie, mogą być zdrową propozycją na walentynkową przekąskę.

Batoniki musli

Składniki:
  • ok. 4 szklanki dowolnych płatków (owsianych, pszennych, orkiszowych, jaglanych)
  • puszka mleka skondensowanego słodzonego (530g)
  • po 0,5 szklanki: pestek słonecznika, dyni, posiekanych migdałów, orzechów, rodzynek, żurawiny, itp.
Piekarnik rozgrzałam do 150 st. C, góra-dół.
Do miski wsypałam 3,5 szklanki mieszanych płatków. Dodałam pestki, orzechy i bakalie. Zalałam mlekiem, wymieszałam. Ponieważ konsystencja była zbyt rzadka dosypałam jeszcze pół szklanki płatków.
Dokładnie wymieszałam. Przełożyłam do wyłożonej papierem do pieczenia formy o wymiarach 24x38cm. Wyrównałam i mocno docisnęłam, aby batoniki się potem nie rozsypywały.
Formę włożyłam do piekarnika i piekłam przez 45 minut. Przestudziłam na kratce przez ok. 15 minut. Wyjęłam z formy, pokroiłam na 24 batoniki.
Każdy batonik zapakowałam.

 

Smacznego życzy Marzena :)

batoniki pakowanie

batoniki

Udostępnij

Może Cię zainteresować

2 comments on “Batoniki musli w wersji walentynkowej

  1. 9 lutego 2015 - 14:57

    Jakich Pani filtrów używa robiąc te zdjęcia, czy efektów, bo jestem ciekaw :)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Required fields are marked *