Strasznie nie lubię robić zdjęć w pośpiechu. Niestety czasami po prostu muszę zrobić szybką sesję rano, przed wyjściem do pracy. Najczęściej nie jestem z takich fotografii zadowolona. Tak jak z dzisiejszych. Jak ja mogłam nie zauważyć, że wszystkie babeczki ustawiłam jasnym ciastem do przodu? Zauważyłam dopiero teraz, po powrocie do domu. No, ale cóż mogęCzytaj dalej

0
Udostępnij