Dawno temu kupiłam słoiczek agaru. Potem długo zastanawiałam się jak i do czego go użyć. W międzyczasie zrobiłam jeden nieudany sernik na zimno, który nie za bardzo osiągnął pożądaną przeze mnie konsytencję. Agar nadal stał sobie w szafce, aż postanowiłam go wypróbować do żelowania owoców. Przeszukałam internet w poszukiwaniu informacji jak go prawidłowo używać. OkazałoCzytaj dalej

0
Udostępnij