Pieczenie chleba to moja prawdziwa pięta achillesowa. Dawno temu postanowiłam, że muszę się tego nauczyć. Najpierw przerażało mnie zrobienie zakwasu. Tyle się naczytała, że to takie trudne, że nie wychodzi, że pleśnieje, itd, itp. Latem dostałam zakwas od znajomej, był tak aktywny, że przez upał o mało nie rozsadził słoika! Upiekłam na nim chleb, któryCzytaj dalej

0
Udostępnij