Tak się składa, że po nastawieniu nalewki ukraińskiej zostało mi trochę czerwonych porzeczek. Przyznam szczerze, że nie przepadam za tymi owocami jedzonymi na surowo, dlatego też wpadłam na pomysł żeby zrobić z nich konfiturę. Tylko, że nie za bardzo przypadły mi do gustu rozgotowane skórki i pestki, więc przetarłam całość przez sitko. I powstała GALARETKA…Czytaj dalej

0
Udostępnij