Na zewnątrz temperatura dawno przekroczyła 30 kreskę. Piekarnik omijam szerokim łukiem, ale mam ogromną ochotę na coś słodkiego. Czasami bywa tak, że w lodówce ostanie się (zaginione w akcji) pudełko serka mascarpone, któremu w dodatku kończy się termin przydatności. Idealna okazja na Tiramisu. Zazwyczaj robię ten deser w tradycyjnej formie, czyli prostokątnym pojemniku. Jednak tymCzytaj dalej

0
Udostępnij