sałatka owocowa
,

Takie śniadania jadam głównie latem, kiedy na zewnątrz robi się gorąco. Przynoszę z ogrodu świeże maliny, jeżyny, czasami dodaję też inne owoce. Tak jak w tym przypadku, pyszne i słodkie brzoskwinie oraz winogron. Dodałabym jeszcze orzechów i rodzynek, ale słoiki, w których je trzymam, okazały się puste. Siostra oznajmiła, że znaleźli je w czasie niedawnegoCzytaj dalej

0
ciasto kokosowe z malinami

Nie lubię korzystać z cudzych przepisów. Zazwyczaj coś mi wtedy nie wychodzi, zwłaszcza jeśli jest na zagranicznym blogu, gdzie często używa się innych jednostek. Niby wszystko da się przeliczyć, ale czasem niezbyt dokładnie. Najczęściej pomysłów szukam wyłącznie po zdjęciach, a przepis tworzę sama. Tak było w przypadku tego ciasta. Zobaczyłam na FB zdjęcie i przygotowałamCzytaj dalej

4
bułki z brzoskwiniami

Pracowity weekend za mną. Zaczęło się od pakowania do słoików ogórków. Kiszone, oczywiście. 30 kg. Dużo i niedużo. Dużo roboty, wiadomo, ale później znikną tak szybko, że się nawet nie spostrzeżemy. Wyszły 64 słoiki. Takie duże wecki. Na więcej nie ma już miejsca w spiżarni. Nie wyobrażam sobie, aby nie kisić ogórków. Ciekawe jak uCzytaj dalej

0
babeczki z brzoskwiniami

Tak, tak. Znów brzoskwinie. I to nie ostatni raz. Planowałam dziś dodać coś zupełnie innego, ale zostałam poproszona o ten właśnie przepis. Babeczki prezentują się bardzo ładnie. Ciasto jest delikatne, a dodatek kardamonu dobrze komponuje się z owocami. Pierwszy raz zrobiłam takie kapkejki do góry nogami, ale chyba nie ostatni. Jak myślicie fajnie by wyglądałyCzytaj dalej

1
lody brzoskwiniowe

Uwielbiam brzoskwinie. W naszym ogrodzie drzewka brzoskwiniowe były od zawsze. Latem, wieczorami, chodziliśmy z bratem i siostrą na zbiory. Robiłam z nich coś na kształt smoothie, blenowałam owoce z dodatkiem cukru, a czasami też śmietanki. Niekiedy dorzucałam też inne owoce, np. jeżyny, ale takie brzoskwiniowe były najlepsze. Potem drzewka znikły, zastąpiły je inne. Obecnie mamy jedną młodąCzytaj dalej

0
ciasto z porzeczkami

To, że uwielbiam porzeczki już dobrze wiecie. Najbardziej galaretkę, którą przygotowuję co roku, zarówno z czerwonej jak i  z czarnej. Kilka miesięcy temu rodzice sprawili mi niespodziankę i kupili krzaczki porzeczek oraz agrestów. Po jednym z każdego koloru. Gałązka, którą widać na zdjęciu powyżej pochodzi właśnie z nowego drzewka. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonieCzytaj dalej

0